Strona główna » Zdrowie » Cukier – tłuszcz i węglowodan jednocześnie

Cukier – tłuszcz i węglowodan jednocześnie

Cukier – tłuszcz i węglowodan jednocześnie

W rozmowach o odchudzaniu się i w ostrzeżeniach przeciwko otyłości wśród ludzi, bardzo często nakłania się do zmniejszenia liczby przyswajanych kalorii. Jest w tym trochę racji. Kalorie są jakimś wskaźnikiem ilości zjedzonego pokarmu. Ale nie tej racji, jak już napisałem, jest tylko trochę. Kaloria jest wyznacznikiem energii. Potencjał energetyczny paliwa np. węgla jest podawany w kaloriach. Kaloria jest energią potrzebną do podgrzania 1 grama wody o 1 stopień Celsjusza. Kalorie w pokarmie określają wartość energetyczną pożywienia, nie zaś jego skład, zawartość substancji odżywczych i witamin. Dlatego też uważam, że kierowanie się kaloriami przy dobieraniu diet jest błędne.

Głównym czynnikiem wpływającym na otyłość jest ilość dostarczanych do organizmu węglowodanów pod postacią słodyczy, napojów energetycznych, gazowanych, fast foodów. Celowo nie wymieniam ziemniaków, ryżu czy makaronu. To są niezbędne składniki w procesie odzywania i nie powinniśmy ich wykluczać z naszej diety, a jedynie ograniczyć.

Wróćmy jednak do tytułu tego artykułu. Porusza on zasadniczą kwestię. tycie zależne jest od wspomnianych węglowodanów ale również tłuszczu. Składnikiem, który jako jedyny jest traktowany przez organizm jako węglowodan, bądź tłuszcz (w zależności od potrzeb organizmu jest metabolizowany w jeden z dwóch kierunków) jest cukier. Cukier dostarczamy zazwyczaj pod postacią glukozy lub fruktozy. Nie można jednak dać się oszukać, że jest to jeden i ten sam rodzaj cukru. Fruktoza jest dużo gorszym cukrem, gdyż jest dostarczana bezpośrednio do wątroby, gdzie każda jej niewielka ilość działa szkodliwie na ten organ niczym alkohol bądź związki toksyczne. Zalecane jest dodawanie do produktów czystej glukozy. Jeżeli nie możesz powstrzymać się od słodzenia herbaty, to wykorzystaj do tego czystą glukozę (jeden z artykułów opisujący szkodliwy wpływ fruktozy na zdrowie człowieka).

Już oceniłeś artykuł.