Strona główna » Po męsku » Jelqing – dobra technika na powiększanie penisa?

Jelqing – dobra technika na powiększanie penisa?

Każdy wie, czym jest masturbacja. Jelqing nieco ją przypomina, choć cel jest tutaj zupełnie inny – powiększyć członka. Co wiadomo o tej metodzie i czy daje ona wymierne rezultaty?

Jelqing – dobra technika na powiększanie penisa?

Na czym polega jelqing?

Jelqing to połączenie ćwiczeń rozciągających z masażem. Przed ich rozpoczęciem zaleca się wzięcie prysznica lub kąpieli – ma to za zadanie pobudzić krążenie krwi w członku. Ćwiczenia rozpoczyna się od objęcia kciukiem i palcem wskazującym podstawy penisa, a następnie przesuwanie dłoni w kierunku głowy penisa (żołędzi). Po dotarciu tam, należy zacisnąć palce. Kolejnym etapem jest powtarzanie przesuwania dłoni wzdłuż penisa i zaciskania palców u żołędzia. Każdy taki ruch powinien trwać  3-4 sekundy. Podczas wykonywania tej czynności należy pamiętać o tym, aby penis nie był w pełnym wzwodzie – dzięki temu będzie bardziej rozciągliwy w ćwiczeniach, a o to tutaj chodzi. Jeśli penis jest zbyt suchy i wrażliwy na dotyk, zaleca się stosowanie lubrykantu. Członek należy uciskać umiarkowanie, gdyż zbytnia siła może spowodować pojawienie się siniaków i podrażnień. Jeżeli podczas ćwiczeń czuć zbliżający się wytrysk, należy je przerwać i odczekać kilka chwil.

Czy masturbacja jest tożsama z jelqingiem?

Odpowiedź jest prosta: nie. Służy ona zupełnie czemu innemu i nie daje efektów, jeśli chodzi o powiększanie członka. Poza tym, czynność ta powoduje, że członek znajduje się zwykle w pełnej erekcji, a przy jelqingu ważne jest, aby była ona częściowa – w ten sposób nie dochodzi do uszkodzenia tkanek i naczyń krwionośnych wewnątrz penisa podczas jego zaciskania.

Czy jelqing jest skuteczny?

Opinie na ten temat są mocno podzielone. Przeciwnicy tej metody wskazują na fakt, iż jest ona dość czasochłonna – ćwiczenia należy powtarzać 20-30 minut dziennie. Zwolennicy powiedzą, że to tylko pół godziny, jednak biorąc pod uwagę to, że w dzisiejszym świecie żyjemy szybko i intensywnie, może zabraknąć czasu na tego typu aktywność. Poza tym, jelqing w wielu przypadkach przeistacza się w zwykłą masturbację – mężczyzna skupia się wtedy na czym innym i nie wykonuje ćwiczeń poprawnie, przez co szansa na powiększenie członka jest nikła.

Ćwiczenia rozciągające na penisa będą miały większą szansę powodzenia przy stosowaniu naturalnych wspomagaczy, które usprawnią przepływ krwi wewnątrz członka, zwiększą objętość komór i sprawią, że rozszerzone naczynia krwionośne będą w stanie pomieścić więcej krwi. Tego typu produktem jest Penirium, na który składają się naturalne i bezpieczne ekstrakty roślinne i ziołowe od lat stosowane w urologii.

 

Oceń ten artykuł.

1 komentarz

    • nieBo
    • 7 września 2017

    Hmm.. nigdy o czymś takim nie słyszałem ale fakt nie chce mi się poświęcać na to pół godziny dziennie

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *