Strona główna » Styl życia » Houseboat: czy łódź lub jacht może być domem?

Houseboat: czy łódź lub jacht może być domem?

Jak się okazuje – tak. I to wcale nie byle jakim. Coraz więcej osób decyduje się na „życie na wodzie”, niekoniecznie w stylu nieustającego podróżnika i poszukiwacza przygód. Niektórzy postępują po prostu podobnie, jak w znanym powiedzeniu „Rzuć wszystko i jedź w Bieszczady”, poszukując spokoju  i chcąc zerwać otaczający ich łańcuch materializmu. Jak się żyje na jachcie?

Houseboat: czy łódź lub jacht może być domem?

Decyzja o przeprowadzce

… na pewno nie jest łatwa. Wymaga nie tylko pozbycia się wielu przybytków i dobytków, ale również – w przypadku bycia w związku lub małżeństwie – szeregu rozmów na ten temat. Często bowiem okazuje się, że więź łącząca dwoje ludzi rozpada się na łodzi, paradoksalnie przez częsty kontakt. Właściwie ciągły, bo trudno jest wtedy unikać siebie nawzajem. Poza tym, druga osoba może nie zaaklimatyzować się na wodzie i chcieć wrócić do dawnego życia. Dużą rolę gra tutaj zatem zgranie w związku i podobne patrzenie na pewne sprawy.

Pogoda

Wbrew pozorom nie jest to problem dużego kalibru. Jeśli ktoś mieszka na jachcie, z pewnością śledzi prognozy częściej niż inni, a gdy nadciąga burza lub wiatr, po prostu zabezpiecza miejsce swojego dobytku i oddala się tam, gdzie piorun go nie dosięgnie. W przypadku, gdy prognoza jest bardzo niekorzystna, taka osoba może również zmienić miejsce „postoju” jachtu i wrócić tuż po tym, jak sytuacja się unormuje.

Koszty

Te są różnorakie, bo różnymi intencjami kierują się ludzie, którzy podejmują decyzję o „wodnym życiu”. Ci, którzy chcą zrezygnować z materialno-domowych uciech na rzecz minimalizmu i prostoty, ograniczą się jachtu lub łodzi mniejszych rozmiarów i w myśl tych zasad urządzą swe nowe lokum. Ci, dla których wydawanie pokaźnych kwot nie stanowi problemu, urządzą się pewnie bardziej gustownie. Uwierzcie, można wydawać krocie żyjąc na wodzie, jeśli tylko się chce i ma takie możliwości. Można na przykład stołować się wyłącznie w restauracjach, a na łodzi zamontować kominek najnowszej generacji. To wszystko zależy od człowieka, jednak prawda jest taka, że żyjąc na wodzie można obniżyć koszty życia nawet o połowę.

Co wybrać

Ci mniej doświadczeni w żeglarstwie decydują się na zakup łodzi motorowej. Plusy jej są takie, że jest szybka i wygodna, natomiast żegluga wymaga już większej wprawy i umiejętności. Większość osób, które decydują się na opuszczenie lądowego życia, wybiera jednak żaglówkę, gdyż, jak mówią, „wiatr jest przecież za darmo”. No i dlatego, że sprawia im to większą frajdę. Jest jeszcze jedna opcja, a mianowicie jacht „wolnostojący” – z zewnątrz przypomina zwykły dom, tyle, że na wodzie. Za takie cudo trzeba jednak słono zapłacić.

 

A oto galeria przedstawiająca „wodne życie” prosto z Instagrama. Jak widać, jest tam nawet internet 😉

 

Źródło: Instagram

Źródło: Instagram

Oceń ten artykuł.

1 komentarz

    • kapitan
    • 23 sierpnia 2017

    Super sprawa, sam bym się przeniósł, nawet bez żony 😉

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *