Strona główna » Styl życia » Uwaga panowie, tracimy coraz więcej plemników

Uwaga panowie, tracimy coraz więcej plemników

Niestety nie jest to żart, a ponury fakt. Co więcej, ich ilość będzie ulegała dalszemu obniżeniu. Czy gatunek ludzki wyginie szybciej, niż się tego spodziewamy?

Uwaga panowie, tracimy coraz więcej plemników

Badania opublikowane niedawno w magazynie poświęconym płodności „Human Reproduction Update” nie pozostawiają wątpliwości: ilość plemników w spermie uległa przez okres 40 lat (1973 – 2011) diametralnemu zmniejszeniu. W 1973 r. produkowaliśmy średnio 99 mln plemników na 1 ml spermy, a w 2011 r. było to tylko nieco ponad 47 mln. Rachunek jest prosty – przez ten czas produkcja plemników obniżyła się o ponad 50 procent.

Reprodukcja zagrożona?

W prowadzonym badaniu naukowcy przeanalizowali próbki spermy 42 935 mężczyzn z całego świata. Jak się okazało, największe spadki zanotowano u mężczyzn z Europy, Australii, Ameryki Północnej i Nowej Zelandii, aczkolwiek zespół badawczy zaznaczył w artykule zamieszczonym na łamach czasopisma, że nie wszystkie z badań były tak samo miarodajne – należy zauważyć, że te z okresu lat 70. i 80. znacznie różniły się jakością i metodyką od tych współczesnych. Poza tym, dużo mniej wiemy na temat ilości i jakości plemników mieszkańców Ameryki Południowej, Azji i Afryki, z prostego względu: liczba badań z tamtego obszaru jest mniejsza. Niemniej jednak, widać, że jakość i ilość plemników systematycznie spada, przez co przyszłość reprodukcyjna nie rysuje się w optymistycznych barwach…

Jak możemy się przed tym uchronić?

Co najbardziej wpływa na niższą żywotność i jakość plemników? Powodów jest wiele: zanieczyszczenie środowiska; kontakt z chemikaliami; stres; nieodpowiednia dieta i brak ruchu prowadzące do otyłości; uzależnienia typu alkohol, narkotyki, czy papierosy; narażenie na działanie wysokiej temperatury i promieniowania (np. trzymanie laptopa na kolanach przez dłuższy czas, częsty kontakt z telefonem komórkowym).

Wobec powyższego naturalne wydaje się podjęcie takich działań, jak zmiana otoczenia, prowadzenie zdrowego stylu życia, zaprzestanie sięgania po używki, ograniczenie kontaktu z technologiami. Tylko, czy wszystkie są w praktyce wykonalne? Z pewnością niektóre z tych rzeczy tak, ale zważmy na to, że z zanieczyszczeniami trudno jest wygrać, biorąc pod uwagę fakt, że są praktycznie wszędzie. Nie da się też wyeliminować z życia narzędzi, które nierzadko stanowią przedmiot naszej pracy.

 

Niewątpliwie stoimy przed poważnym zagrożeniem, dlatego to, co możemy i powinniśmy robić w pierwszej kolejności, to regularnie się badać i wykonywać testy płodności, określające jakość i liczbę plemników, które jesteśmy zdolni wyprodukować. Warto pamiętać również o tym, że zmiana nawyków żywieniowych oraz wprowadzenie do codziennego trybu życia aktywności fizycznej nie od razu da oczekiwane rezultaty, jednak warto uzbroić się w cierpliwość i minimalizować ryzykowne sytuacje.

Już oceniłeś artykuł.

1 komentarz

    • Igor
    • 28 lipca 2017

    :O chociaż w sumie sztuczna inteligencja i tak wyeliminuje ludzi 😉

    Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *