Strona główna » Seks i związki » Czy swingowanie jest dla Ciebie?

Czy swingowanie jest dla Ciebie?

Nie oszukujmy się: niejednemu z nas się to przyśniło. Przynajmniej przyśniło. Swingowanie to nie tylko sposób na urozmaicenie życia seksualnego. Obecnie traktowane jest jako swego rodzaju styl życia. Być może osobliwy, ale jednak. Komu może się spodobać?

Czy swingowanie jest dla Ciebie?

Odpowiedź na powyższe pytanie brzmi: teoretycznie każdemu. Ale to tylko w teorii, bo w praktyce, jak wiadomo, różnie to bywa. Co przemawia za tym, że bylibyśmy skłonni pójść np. do klubu dla swingersów?

 

  1. Świadomość własnej seksualności

… i posługiwanie się nią równie świadomie. W celu zwiększenia przyjemności, bliskiego kontaktu z drugim człowiekiem, obopólnej harmonii ciał i dusz. Dojrzałość i świadomość w kontaktach intymnych buduje przyjemność i satysfakcję, a także otwiera umysł na nowe doznania, np. swingowanie.

  1. Ciekawość świata

Nie mylić z byciem ciekawskim. Osoba ciekawa świata jest w stanie przełamywać różne bariery, zarówno te mentalne, jak i fizyczne. Ma ona często odwagę do tego, aby wyjść poza swoją, znaną strefę komfortu i „popłynąć na szerokie wody”.

  1. Duża energia seksualna

W niektórych z nas jest naprawdę potężna, co może być zarówno naszą „kartą przetargową” do świata swingu, jak i przekleństwem. Taka energia często wyzwala nas z lęków i ograniczeń, prowadzi do eksperymentowania, jednak czasem możemy posunąć się za daleko lub po prostu … uzależnić. Dlatego dobrze jednak czasem trzymać ją w ryzach.

  1. Udane życie seksualne

Często myślimy, że to Ci, którzy nie spełniają się w łóżku, próbują swingu. W większości nie mają oni jednak odwagi na takie rzeczy – boją się tego, że skoro nie idzie im „na własnym podwórku”, tym gorzej sprawdzą się z kimś „z zewnątrz”. Co innego mężczyzna, który odkrywa non stop nowe obszary erotyki, która sprawia mu wielką przyjemność. Taka osoba będzie miała dużo mniejsze opory przed dołączeniem do świata swingersów, ponieważ nie zaprząta sobie głowy porażkami.

  1. Seks nie jest tematem tabu

Jeśli od zawsze w domu seks był tematem zakazanym, istnieje duże prawdopodobieństwo, że i w życiu dorosłym tak będzie. O seksie wciąż rozmawia się trudno, bo, co tu dużo mówić, temat nie jest łatwy. Ale rozmawiać trzeba. Niekoniecznie w klubie dla swingersów, ale np. jeśli mamy żonę, narzeczoną lub dziewczynę, to warto byłoby jednak o takim pomyśle powiedzieć i spytać, co ona myśli o wspólnej (bo przecież nie tylko Twojej…) jego realizacji. Wszak każda tajemnica kiedyś ujrzy światło dzienne.

  1. Singiel też przejdzie

Swingowanie to nie tylko wymiana par. Do klubów dla swingersów mogą wejść również Ci prowadzący życie w pojedynkę. Wielce prawdopodobne jest, że taki singiel znajdzie się w ramionach jednej (dwóch?) pań, rzadziej natomiast zdarza się, że dołączy do niego męsko-damska para.

 

I jak, chodzi komuś po głowie wybranie się na swingerską imprezę? Być może po przeczytaniu tego artykułu łatwiej będzie podjąć tę decyzję.

Oceń ten artykuł.

2 komentarze

    • swingers1
    • 8 lipca 2017

    Myślę że swing też się nadaje dla osób, które chcą dopiero odkryć swą seksualność. Tam się wyzbywa barier i jest się gotowym posunąć dalej niż zwykle

    Odpowiedz
      • januszek
      • 9 lipca 2017

      Swingers party są dla wszystkich to naprawdę super sprawa nie trzeba sie bac tylko isc!!!

      Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *