Strona główna » Styl życia » Drony – następcy samochodów?

Drony – następcy samochodów?

Drony – następcy samochodów?

 

Urządzenia te zawładnęły naszym umysłem – co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. U niektórych do tego stopnia, że postanowili przystosować je do bycia środkiem transportu. Dziś można powiedzieć, że prawie się to udało – wprawdzie nie obowiązują nas jeszcze przepisy ruchu powietrznego, ale na świecie można już zaobserwować „dronowe auta” w powietrzu.

 

Drony transportowe w Dubaju już od lipca 2017

Oglądaliście kiedyś popularną w latach 90. Kreskówkę „Jetsonowie”? Opowiadała ona o perypetiach rodziny żyjącej w czasach dalekiej przyszłości, w której wszystko wydaje się być … kosmiczne. Jj bohaterowie na co dzień poruszają się w małych, latających pojazdach, przypominających dzisiejsze drony transportowe. Cóż, właśnie bajka stała się rzeczywistością. Pierwsze drony do przemieszczania ludzi wylecą w powietrze w lipcu. Co prawda w takim dronie, przypominającym nieco swoim wyglądem helikopter, mogą przebywać osoby ważące razem nie więcej, niż 100 kg, jednak wydaje się, że pójdzie to właśnie w kierunku jednoosobowego, samodzielnego nawigowania. Co więcej, nie trzeba będzie nawet takim dronem sterować – wystarczy, że wprowadzi się odpowiedni adres i można już tylko rozkoszować się pięknymi panoramami. Drony latające w Dubaju będą mogły latać z prędkością do 160 km/h i pokonywać jednorazowo do 50 km, jednak w przyszłości na pewno zostaną wyposażone w lepsze parametry.

 

Źródło: Youtube ; Roads and Transport Authority – The Autonomous Aerial Vehicle that can transport passengers for short distances safely

Polski talent od budowy dronów

Możemy tylko pozazdrościć Ameryce Południowej Pawła Malickiego, bo to o nim mowa.  To człowiek uznany przez magazyn „Forbes” za  jednego z 30 Europejczyków, których wizje i działania zmieniają otaczającą nas rzeczywistość. Jest właścicielem firmy Flapper, której głównym zadaniem jest tworzenie projektu dronów wykorzystywanych w transporcie publicznym. Podobnie, jak w przypadku dronów z Dubaju, będą one raczej jednoosobowe. Chciało by się, aby Paweł Malicki powrócił na stare śmieci…

 

Jeszcze niedawno wydawało się, że wizja latających samochodów to wizja z dalekiej przyszłości. Okazuje się jednak, że ta przyszłość właśnie nadeszła. Drony przewożące ludzi to prawdziwa rewolucja w transporcie. Pozostaje nam cierpliwie czekać, aż dotrze do Polski.

Oceń ten artykuł.