Strona główna » Styl życia » Czy faceci powinni stosować depilację?

Czy faceci powinni stosować depilację?

Czy faceci powinni stosować depilację?

Jeszcze kilkanaście lat temu rzadko słyszało się o czymś takim, jak depilacja pach, klatki piersiowej, nóg, czy okolic intymnych u panów. W dzisiejszych czasach mamy natomiast szereg  gabinetów kosmetycznych, które takie usługi oferują i z których wielu panów bez skrępowania korzysta. Pozostaje pytanie: czy prawdziwy facet powinien się golić gdziekolwiek indziej, niż na twarzy?

Owłosienie – niegdyś oznaka męskości

Jeszcze w latach 90. nie do pomyślenia było, żeby facet golił pachy, klatę, nogi, czy okolice intymne. Nie do pomyślenia zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety. Ktokolwiek wychodził poza ten nurt, od razu znajdował się „na językach”, mówili o nim „niemęski”. Od tego czasu dużo się jednak zmieniło.

Kwestia higieny?

Obecnie wielu mężczyzn uważa, że golenie ciała to konieczność  związana z zachowaniem odpowiedniej higieny. Tak jest między innymi w przypadku pach – pozbycie się owłosienia w tym miejscu to nie tylko oznaka dbania o siebie, ale również eliminowania nieprzyjemnego zapachu. Podobnie jest w przypadku pleców oraz miejsc intymnych, chociaż tutaj dochodzą również estetyka oraz elementy wizualne. Panowie golą się „tam”, mając głównie na uwadze wygodę i komfort swoich partnerek, a także dlatego, że dzięki pozbyciu się włosów w tym miejscu ich przyrodzenie wydaje się większe.

Co z nogami i klatką piersiową? Tutaj również możemy mówić głównie o względach estetycznych i wizualnych. Na przykład mężczyzna dobrze zbudowany, z szeroką klatą, będzie lepiej prezentował się bez owłosienia. Z kolei mężczyzna chudy, o wąskiej klatce piersiowej, dobrze będzie wyglądał z owłosieniem w tym miejscu.

Potęga reklamy

Nie ulega wątpliwości, że męską depilację kreują w dużej mierze media, świat mody i reklamy. Co rusz widzimy na wybiegach, w internecie oraz w telewizji panów z ogoloną, naoliwioną klatką piersiową, czy gładkimi nogami. Powstaje również wiele artykułów poradniczych na temat męskiej depilacji okolic intymnych. Nie trzeba przeprowadzać specjalistycznych badań, aby stwierdzić, że wielu mężczyzn chętnie poddaje się tym trendom – wystarczy obserwacja uliczna lub plażowa, np. męskich klat.

Owłosieni powoli „wymierają”

Fakt faktem, męska depilacja staje się codziennością. Czymś naturalnym, powszechnym. Czymś, co nie kojarzy się już ze zdziwieniem, niesmakiem. Atrybuty męskości wciąż się zmieniają i wygląda na to, że mężczyzna owłosiony odchodzi do lamusa. Co więcej, mówią o tym również badania. Badacze z Wielkiej Brytanii pokusili się o tezę, że do 2069 r. nie będzie już na świecie mężczyzn, którzy mają owłosienie. Czy rzeczywiście tak będzie? Czas pokaże.

Oceń ten artykuł.