Strona główna » Po męsku » Męski poradnik – na co zwrócić uwagę, kupując nowe buty

Męski poradnik – na co zwrócić uwagę, kupując nowe buty

Męski poradnik – na co zwrócić uwagę, kupując nowe buty

1. Postaw na solidny materiał

Jeśli chcesz, by buty dobrze się prezentowały, a do tego służyły Ci dłużej niż przez jeden sezon – najlepiej wybrać doskonałą gatunkowo skórę cielęcą. To wydatek rzędu kilkuset złotych, ale masz pewność, że obuwie będzie wykonane solidnie. Jeśli decydujesz się na ten materiał, warto także udać się do sprawdzonych sklepów uznanych marek – skóra cielęca kupiona „okazyjnie” na bazarku nie zawsze jest tym, co obiecują sprzedawcy.
Co powinieneś wiedzieć o pielęgnacji tego materiału? Przede wszystkim – nigdy nie używaj do ich odświeżania past w płynie. Najlepiej sprawdzą się tradycyjne, twarde pasty w metalowych pudełkach. Warto również pamiętać, że skóra cielęca nie jest odporna na wilgoć, dlatego wymaga odpowiedniego traktowania i pielęgnacji.
Ważna wskazówka: nie powinno się nosić tych samych butów dzień po dniu – skóra musi „odpocząć”. Stosując się do tej rady, buty nie będą się defasonować i posłużą Ci dłużej.

2. Wybierz właściwy rozmiar

Myślisz: „Co w tym trudnego? Noszę 44.”? To niezbyt dobre rozumowanie, zwłaszcza że rozmiarówki sklepów często się między sobą różnią. Dobrym nawykiem jest kupowanie butów popołudniu lub wieczorem – po całym dniu chodzenia, stopa jest zmęczona a czasem lekko opuchnięta. Choć nie widzisz tego gołym okiem, potrzebny rozmiar buta może się wówczas zwiększyć nawet o pół numeru. Owszem, buty z czasem się rozbijają, ale wtedy jedynie się poszerzają, nigdy wydłużają.
Jeżeli nie jesteś przekonany, który rozmiar wybrać, zawsze lepiej zdecydować się na ten model, który wydaje Ci się luźniejszy. W razie czego, szewc pomoże Ci dobrać odpowiednią wkładkę, dzięki której dopasujesz buty idealnie do swojej stopy i na pewno nie będą Cię uciskać.

3. Sznurowadła mają znaczenie

Warto wiedzieć, że istnieją dwie metody wiązania sznurowadeł. Wiązanie proste jest bardziej formalne i pasuje do eleganckiego stroju podczas oficjalnych spotkań (np. biznesowych.)
Wiązanie na krzyż to forma dużo bardziej casualowa, najlepiej nadająca się na nieformalne spotkania, weekendowe wypady i do sportowych stylizacji. Pamiętaj też, że udając się na formalne spotkanie, kolor sznurówek musi być zawsze dobrany do koloru butów.

4. Podeszwa, która wiele wytrzyma

Podeszwa eleganckiego obuwia najczęściej jest cienka i wykonana ze skóry. Łatwiej więc się ślizga, szczególnie na wypolerowanych posadzkach. W tej kwestii o wiele wygodniejsze są podeszwy kauczukowe – nie mają one jednak zbyt wiele wspólnego z szykiem. Kauczuk jest twardszy, nie przeciera się tak łatwo i zapewnia dobrą przyczepność nawet na mokrej nawierzchni. Lepiej wygląda jednak w obuwiu sportowym, nieformalnym, podczas niezobowiązującego wypadu za miasto.
Eleganckie buty, które nosisz na specjalne i formalne okazje, możesz jednak zawsze oddać do szewca, który podzeluje podeszwę, dzięki czemu będzie ona odrobinę mniej śliska i bardziej odporna na ścieranie. Bez względu na rodzaj podeszwy, niepokojącym sygnałem jest cienka, coraz bardziej zdarta tylna część. To znak, że buty należy oddać do szewca. Warto, bo zadbane obuwie będzie nadawało się do użytku jeszcze przez kilka lat.

5. Fason dopasowany do sytuacji

Kupując nowe półbuty, trzeba mieć na uwadze, że jedna para z pewnością Ci nie wystarczy. Każdy fason ma swoje przeznaczenie, na dodatek jedne buty są bardziej formalne, podczas gdy inne założysz tylko na nieoficjalne okazje. Liczy się także ciężar, ilość ozdób czy przeszyć na danym modelu. Nie każdy fason uda Ci się dopasować zarówno do spodni garniturowych, jak i sztruksu czy jeansu.
Wybierając się na zakupy, przemyśl zatem, jakie fasony przydadzą Ci się najbardziej. Miej na uwadze, że wybierając bardzo szykowne oksfordy, nie założysz ich do jeansów czy lnianych spodni. Z mniej eleganckich modeli warto przemyśleć zakup wingsów czy mokasynów – jeśli Twoje zakupy nie będą pochopne, bardzo możliwe, że 2-3 uniwersalne pary posłużą Ci przez kilka dobrych lat.

Oceń ten artykuł.